wtorek, 4 marca 2014

Tusz Do Rzęs - My Secret Extra Lash :)

 Witajcie :)

Dzisiaj będzie leciutki post o pogrubiającym tuszu do rzęs My Secret Extra Lash - Pierre Rene :) 
A że jest to blog nie tylko o ekologicznych i naturalnych produktach , ale również o wszelakich kosmetykach - dlatego dziś zdecydowałam , że napiszę o tym właśnie tuszu :)
Jak wiadomo każda z nas szuka idealnego tuszu czy to pogrubiającego , czy wydłużającego , czy podkręcającego .
Natura obdarza nas różnie , jedne mają rzęsy do nieba a inne muszą się wspomagać a to sztucznymi rzęsami a to wszelakimi odżywkami byle zagęścić i wydłużyć rzęsy :)
Niestety również i ja zostałam niezbyt hojnie obdarzona przez Matkę Naturę krótkimi , rzadkimi i ledwo widocznymi rzęsami :)
Jak wiecie lubię często zmieniać kosmetyki i eksperymentować więc i tusze zmieniam co rusz.
Obecnie testuję ten tusz :



Osobiście bardzo lubię i preferuję szczoteczki silikonowe z racji tego , że dużo lepiej sprawdzają się na moich niesfornych rzęsach :)







Co nam obiecuje producent ? :

Super pogrubiający tusz do rzęs nowej generacji wykorzystująca lekką , kremową formułę . Rewolucyjna silikonowa szczoteczka precyzyjnie rozczesuje rzęsy. Umożliwia nałożenie znacznie większej ilości tuszu za jednym pociągnięciem , jednocześnie dokładnie go rozprowadzając - bez grudek i sklejania .

Cena ok: 9zł / 10ml


Jak dla mnie maskara jest bardzo przyzwoita jak za taką cenę i pojemność .Widocznie trafiłam na świeży tusz , ponieważ cały czas ma kremową konsystencję a używam go już ok.2 miesiące  - nie osypuje się , nie kruszy , nie robi efektu pandy , nie skleja , nie robi grudek :)
Czy pogrubia ? Raczej tak , u mnie ten tusz bardzo dobrze się sprawdził , na duży plus zasługuje fajna , wąska silikonowa szczoteczka którą bez problemu pomalujemy nawet te najkrótsze rzęski , trochę wydłuża i daje kolor głębokiej czerni .
Ogólnie nie mam czego się przyczepić , biorąc pod uwagę moje liche rzęsy efekt po użyciu tego tuszu jest bardzo zadowalający :)
Ja sobie ogólnie go chwalę , miałam i te z wyższej półki cenowej i nie zawsze okazywały się lepsze od tych tańszych :)
Nie zawsze to co droższe znaczy lepsze :)
Zapewne opinie są różne na temat tego tuszu , ale i rzęsy każda z nas ma inne .
Szczoteczki również odgrywają bardzo znaczącą rolę - więc podsumowując ja uwielbiam silikonowe szczoteczki i ten tusz jak dla mnie jest dobry i go polecam :)


Czy u Was również ten tusz się sprawdził ?Czy macie całkiem odmienne zdanie na temat tego tuszu ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 komentarze:

  1. Masz rację, nie zawsze to co tańsze jest gorsze. Produktów My Secret co prawda nie znam zbyt dobrze, mam od nich tylko jeden cień, ale też jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj ciężko mi dogodzić z tuszem - a ten na prawdę mile mnie zaskoczył :-)

    OdpowiedzUsuń