wtorek, 29 kwietnia 2014

Szał Zakupowy Rossmann ;)))

Cześć Dziewczyny !!!

Witajcie :) Jak można zauważyć po samym tytule dzisiejszego posta i mnie dopadły zakupy w "rosku" - ale tylko z racji musu ;)))
No ale wiadomo jak to bywa, idzie się po jedną rzecz którą się potrzebuje a wychodzimy z jeszcze kilkoma innymi - tak było wczoraj i w moim przypadku ;)
Potrzebowałam farby do włosów a wyszłam  zobaczcie sami z czym jeszcze :)



 
Tak wyglądały moje wczorajsze zakupy :) 
Załapałam się z tego na 2 promocje :) Po pierwsze ucieszyłam się , że farba L'oreal po którą głównie szłam była akurat w promocji i tusz :)
Farbę kupiłam , żeby pokryć moje żółte włosy po kąpieli rozjaśniającej :)
Nigdy nie miałam farby z L'oreal , mam nadzieję że bardzo się nie zawiodę - choć może być tak że włosy jeszcze mam za ciemne i ten kolor zwyczajnie nie chwyci :)
Tusz MaxFactor 2000Calorie kupiłam z sentymentu , ponieważ był moim pierwszym taaakkk drogim i firmowym na tamte lata a było to ok.20l temu ( kupiła mi go wtedy mama , bo ja nie posiadałam takkichh pieniędzy na tusz) - więc postanowiłam tą znajomość odnowić i zobaczyć , czy zapałam do niego miłością na dłużej :) 
Z tego co pamiętam , to był ze mną długo - chodzi o jego świeżość używałam go kilka ładnych miesięcy :) Wybrałam kolor brązowy ;)
Do koszyka wpadł również podkład  Rimmel StayMatte w kolorze Ivory 100 - mam nadzieję że sprawdzi się na mojej mieszanej cerze i zniweluje to świecenie w strefie T :)
Na koniec dodałam lakier z Wibo w kolorze mięty, pastelowy ma dużo złotych drobinek z limitowanej kolekcji - mam nadzieję , że będzie ładnie się prezentował na paznokciach :) Skojarzył mi się z wiosną i latem dlatego wylądował w koszyku :)
To tyle z moich zakupów rossmannowych ;) 
Jak widzicie nie poszalałam , ale to zawsze coś ;)

Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

9 komentarzy:

  1. Kolor lakieru sliczny :) Ciekawa jestem, czy farba cos zlapie ;) Udanych testow zycze :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa,teoretycznie wszystko już przetestowałam :)

      Usuń
  2. no cóż zawsze tak jest, ze idziemy po jedną rzecz a wychodzimy z całym koszykiem zakupów :) ja w piątek poszłam po pieluchy i mleko a kupiłam jeszcze wiele innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety tak mają :) a mężczyźni zawsze idą tylko po to po co muszą ;)

      Usuń
    2. no a czasem jak im coś każesz kupić to i tak połowy zapomną :) chyba, że kartkę dasz :P

      Usuń
  3. I ja się skusiłam na ten sam podkład - nie jestem do końca zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona,choć kolor nie do końca mi spasował - ale o tym przy okazji recenzji :)

      Usuń