wtorek, 3 czerwca 2014

GoArgan+Malina - Olejek Do Ciała :)

Cześć Dziewczyny :)

Dziś znów będzie coś polskiego :)
Mowa dziś o Olejku Do Ciała GoArgan+Malina GoCranberry firmy Nova, który dzięki uprzejmości Grota Bryza mogłam testować :)
Zapraszam serdecznie wszystkich do odwiedzania tego sklepu - znajdziecie w nim wiele produktów do pielęgnacji całego ciała, tylko i wyłącznie same naturalne kosmetyki :) 
Więcej o sklepie pisałam Wam w Tym Poście
Warto tam zajrzeć i wybrać z szerokiej gamy produktów coś dla siebie i swoich bliskich :) 
Często na  stronie Grota Bryza FB [ klik ] są konkursy, a do wygrania nasze ulubione naturalne kosmetyki - więc tam również warto obserwować i śledzić aktualności :)
Jak tylko te olejki pojawiły się w sprzedaży, miałam ogromną ochotę ich wypróbować i moje marzenie dzięki Grota Bryza się spełniło :)





Co możemy przeczytać o tym olejku ?

GŁĘBOKO ODŻYWIAJĄCY OLEJEK DO CIAŁA GOARGAN+ MALINA - 100ml


Unikalne połączenie tłoczonych na zimno olejów: arganowego* i z pestek malin. Olej malinowy wspomaga wnikanie substancji odżywczych w głębokie warstwy skóry, doskonale ją nawilża i zabezpiecza przed utratą wilgoci. Dzięki systematycznemu stosowaniu preparatu skóra staje się jędrna, wygładzona i intensywnie odżywiona.
 
Olej arganowy :

Zwany płynnym złotem pozyskiwany jest z nasion drzewa arganowego. Pochodzi z Maroka, gdzie w tradycyjny sposób pozyskuje się go z upraw w ekologicznie czystych rezerwatach UNESCO.

Polecany zarówno dla cery suchej – z uwagi na właściwości ochronne, jak i tłustej – ze względu na zdolność do regulacji wydzielania sebum. Odpowiedni dla osób z problemami trądziku, łuszczycy, łojotokowego zapalenia skóry. Doskonale nadaje się do pielęgnacji skóry podrażnionej, wrażliwej i alergicznej.

Wykazuje działanie ujędrniające i wygładzające. Poprawia elastyczność skóry i pozostawia ją wyraźnie odmłodzoną. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym (zwalcza wolne rodniki) działa przeciwstarzeniowo i przeciwzmarszczkowo. Skutecznie odżywia skórę.

Doskonale regeneruje skórę podczas codziennej pielęgnacji. Pomaga uporać się z bliznami, wszelkimi podrażnieniami, również powstałymi w wyniku opalania.

Chroni skórę przed poparzeniami słonecznymi i niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.


Olej z pestek malin:


Olej malinowy uzyskiwany jest poprzez tłoczenie na zimno nasion malin z rodzimych upraw. Wyróżnia się wyjątkowo wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3 - kwasu linolowego i alfa-linolenowego, dzięki czemu doskonale uszczelnia ochronny, lipidowy płaszcz skóry. Pozostawia skórę nawilżoną i zabezpieczoną przed utratą wilgoci. Dzięki wysokiej koncentracji naturalnej witaminy A, posiada wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne. Zawartość antyoksydantów i kwasu elagowego powoduje, że olejek działa przeciwstarzeniowo. Stanowi naturalny filtr ochronny przed promieniowaniem UV i łagodzi podrażnienia po opalaniu. Dzięki zdolności do regulacji gruczołów łojowych przeciwdziała problemom skóry tłustej i  trądzikowej. Po zastosowaniu olejku skóra staje się jędrna i elastyczna. Pojawia się uczucie miękkiej i jedwabistej skóry.

Tutaj skład :

Argania Spinosa Kernel Oil*, Rubus Idaeus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum.

*składnik z certyfikatem ekologicznym


Kosmetyki firmy Nova uzyskały znaki jakości V na wszystkie kosmetyki. 
Oznacza to, że kosmetyki zostały wyprodukowane ze składników pochodzenia naturalnego i nie były testowane na zwierzętach. Wegetarianie i weganie mogą śmiało wybierać te kosmetyki :)

Moja opinia :

Naszym oczom ukazuje się śliczny, czarny, orientalny i bardzo elegancki kartonik a w nim znajduje się długa, smukła, przeźroczysta buteleczka z dozownikiem - wszystko jest solidne, bardzo dobrej jakości napisy się nie ścierają, dozownik działa cały czas bez zarzutu .
Rzuca nam się w oczy orientalna grafika, która współgra z całym napisem na flakoniku - wszystko jest idealnie skomponowane .
Sama buteleczka jest tak przyciągająca i dająca wrażenie dużego luksusu, iż mamy ochotę sięgać po ten olejek jak najczęściej :)
Orientalny jest sam flakonik, całe opakowanie - natomiast zawartość jest jak najbardziej słowiańska  :)
Olejek ma zapach malin :) Cudowny, słodki i owocowy . Nie zostawia tłustego filmu na skórze . Stosowałam go na dwa sposoby na sucho i na mokro zaraz po kąpieli i w obu przypadkach znakomicie się spisuje . Moim zdaniem zapach bardzo długo utrzymuje się na ciele i w zupełności można zrezygnować np. z mgiełek do ciała - bo ten olejek otula nas swoim pięknym aromatem .
Dodatkowo nasza skóra otrzymuje dużą porcję solidnego odżywienia i nawilżenia :)
 Przy mojej suchej skórze jest to bardzo wskazane :) Nie potrzebuję stosować maseł do ciała, czy balsamów . Do tego olejek jest bardzo wydajny .
Po wieczornym demakijażu stosowałam ten olejek również na twarz zamiast kremu i nic się nie działo, moja skóra w żaden sposób nie zareagowała pryszczami czy innymi niespodziankami - a wręcz pokochała ten olejek, jest świetnie nawilżona, wygładzona, ujędrniona :)
Uwielbiam stosować olejki, ten produkt jest jak najbardziej godny polecania - możecie go kupić w sklepie Grota Bryza  - [ tutaj ]  




Ja osobiście jestem zakochana w tym olejku i już mam ochotę na kolejne z tej serii :)

Jeśli jeszcze nie miałyście okazji spróbować tego olejku, to szczerze zachęcam i polecam :)
Podarujcie swojej skórze odrobinę luksusu :)
Warto, szczerze polecam :)

Miałyście już ten olejek ? U Was też tak dobrze się sprawdził ?
Pozdrawiam i zapraszam na zakupy do sklepu Grota Bryza :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

16 komentarzy:

  1. Ostatnio przypadkiem dowiedziałam się, że istnieje taki olejek i zastanawiałam się czy rzeczywiście jest tak wspaniały jak to opisuje producent. Tym mogę być smarowana. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj Iza zapewniam Cię, że jest świetny :) Możesz dać się nim cała wysmarować ;P

      Usuń
    2. A używałaś go może na włosy? Olej z pestek malin zawiera wysoki filtr UV, więc ten olejek może się fajnie nadawać do zabezpieczania włosów w lecie. Kropla na końce i długość na co dzień i do zabezpieczania na basenie czy nad wodą. O ile oczywiście włosy nie buntują się przy którymś z tych dwóch olei. :)

      Usuń
    3. Iza a próbowałam :) Tylko wiesz co, raz próbowałam - bo mi szkoda było tego olejku bo by się za szybko skończył :)

      Usuń
    4. Skąd ja to znam... Też mam pewne kosmetyki, których mi szkoda zużywać... Ale myślę, że mała kropelka raz na jakiś czas będzie ok. ;)

      Usuń
    5. O to widzę,że nie jestem sama w oszczędzaniu haha ;) No może małej kropelki nie będę oszczędzała i dam moim włoskom ciut malinek ;P

      Usuń
  2. Ależ mi ochoty na ten olejek narobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu cieszę się bardzo :) taki był zamysł,żeby narobić ochoty haha ;P a tak serio to jest bardzo fajny, ja mam ochotę na następne np. z żurawiną i te do twarzy bardzo kuszą :)

      Usuń
  3. Nie mialam, ale narobilas mi na niego ochote :) Sklad swietny, chetnie przetestowalabym i na wlosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa widzisz jak malinki kuszą :) ? Uwielbiam je jeść i wąchać :) Za namową Izy chyba się skuszę i podzielę się olejkiem z moimi włosiętami ;)

      Usuń
  4. Sklep znam i bardzo lubię ale tego olejku jeszcze nie próbowałam. A że olejki lubię a pestki malin to dla mnie coś nowego więc zapewne przy najbliższej okazji przyjrzę mu się bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania :) Ja uwielbiam praktycznie wszystkie kosmetyki GoCranberry a olejki cudowne :)

      Usuń
  5. Polecam wypróbować wszystkie olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie mają dużo fajnych produktów, ale olejki są chyba najlepsze

    OdpowiedzUsuń