wtorek, 16 września 2014

Co kryje w sobie czarne pudełeczko ? :)

Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj będzie coś dla miłośniczek makijażu :)
Pokażę Wam coś , co gości w mojej kosmetyczce już od dłuższego czasu - zresztą widać to po zdjęciach , na których napisy już są mocno starte ;)
Mowa jest o różu do policzków Beauty Perfect Blush kolor Classic Rose od Oriflame .

Składniki:
TALC, MICA, MAGNESIUM STEARATE, DIMETHICONE, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, C12-15 ALKYL BENZOATE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, CAPRYLYL GLYCOL, PROPYLPARABEN, TOCOPHERYL ACETATE, METHYLPARABEN, PARFUM, TIN OXIDE, CI 77891, CI 77491, CI 15850, CI 77499, CI 77492
Poj. 4g 
Cena : 37,90zł
Róż znajduje się w czarnym plastykowym opakowaniu z lusterkiem . 
Co do samego opakowania , to na początku jest wszystko ok , jest ładne i eleganckie - natomiast po jakimś czasie napisy nieestetycznie się ścierają . 
U mnie jeszcze zamykanie jest całe , nic się nie uszkodziło , nie popękało . 
Jeśli chodzi o sam róż , to mam odcień Classic Rose i na żywo wygląda dosyć klasycznie i elegancko . 
Zawiera maleńkie złote drobinki , których teoretycznie nie widać przy aplikacji .
 Musimy uważać , bo kolor wychodzi dosyć mocny i możemy sobie krzywdę zrobić gdy zaaplikujemy zbyt dużą dawkę różu - zalecam ostrożność .
Utrzymuje się długo , raczej nie ma konieczności poprawiania go w ciągu dnia .
Używam go długo i końca nie widać - jest bardzo wydajny .
Jednak do podkreślania policzków częściej używam kuleczek z Oriflame , o których już pisałam na blogu - kto ciekawy , zapraszam do poczytania ;) .
 Róż jest teraz w promocji za 14,90zł więc kto chętny zapraszam do jego zakupu . 
Mamy trzy kolory do wyboru : Classic Rose, Fresch Pink i Glowing Peach  .
Ale czy jeszcze wszystkie trzy są dostępne w sprzedaży , tego nie wiem - polecam zapytać konsultantki lub w biurze Oriflame ;) 
To na dzisiaj tyle . 
A Wy co polecacie do podkreślania kości policzkowych ?Pozdrawiam :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

6 komentarzy:

  1. Ja mam róż z Bourjois no jest dobry ale nie świetny.
    Teraz szukam różu w brzoskwiniowym kolorze więc
    raczej tego z Oriflame nie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glowing Peach jest w brzoskwiniowym odcieniu , więc możesz spokojnie go wypróbować - być może Ci spasuje :)

      Usuń
  2. Ja akurat mam teraz róż z Bell.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używam różu bo nie umiem się nim posługiwać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu , chyba nie ma za bardzo w tym filozofii ;D Pędzelek , róż i maziamy po policzkach ;D

      Usuń