wtorek, 29 marca 2016

VICHY Eau Thermale, woda termalna.

Hej :)

Witajcie już po świętach wielkanocnych.
Mam nadzieję, że spędziliście je bardzo miło i w gronie najbliższych Wam osób :)
Przychodzę do Was z kosmetykiem, który zapewne jest większości znany, a bynajmniej o nim słyszeliście.
Jest to woda termalna od Vichy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

środa, 23 marca 2016

MISS SPORTY, Cienie do oczu.

Hej :)

Dzisiaj chcę Wam pokazać trzy pojedyncze cienie do oczu od Miss Sporty.
Marka Miss Sporty od lat zapewne wszystkim dobrze znana, przez jednych lubiana, przez innych omijana szerokim łukiem lub obojętnie traktowana, czy bez zdania na jej temat.
Ja zaliczałam się do tej ostatniej grupy, czyli raczej nie miałam zdania na temat produktów, ponieważ ich nie znałam, nie kupowałam.
Oto te trzy cienie :

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 17 marca 2016

Markell Anti Age Program emulsja-koncentrat rewitalizujący efekt - Drogerie Marysieńka.

Hej :)

W powietrzu czuć coraz bardziej zbliżającą się wiosnę, co mnie bardzo cieszy :)
Ostatnio jest więcej słońca, które bardzo dobrze mnie nastraja, po tylu ponurych miesiącach wraca we mnie chęć do życia :)
Uwielbiam wiosnę, słońce, ćwierkające słodko ptaszki za oknem, lato i wszystko co jest ciepłe i mega pozytywne :)
Dzisiaj pokażę Wam kosmetyk, który otrzymałam już jakiś czas temu, będą to rewitalizujące ampułki od Markell.
Zapraszam do czytania wszystkie osoby, którym zaczynają doskwierać już pierwsze zmarszczki.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 8 marca 2016

Nivea Hair Repair & Targeted Care, kampania Nivea Hair.

Hej!

Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez portal BLOGmedia do wzięcia udziału  w kampanii organizowanej przez Nivea Hair, do przetestowania szamponu i odżywki z najnowszej linii Repair & Targeted Care.
Dziś podzielę się z Wami moją opinią na temat tych dwóch produktów, dowiecie się co sądzę na ich temat, czy są godne polecenia, czy warte są zakupu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 3 marca 2016

Peelingi, scruby do twarzy Bania Agafii od ECOHEAVEN.

Hej :)

Uwielbiam naturalną pielęgnację twarzy, włosów i ciała.
Jestem zwolenniczką wszystkiego, co wywodzi się z natury.
 Na dziś przygotowałam dla Was recenzję dwóch naturalnych produktów, o których nie tak dawno w poście wspominałam, przyszedł czas na ich recenzje.
Są to rosyjskie scruby/peelingi do twarzy nagietkowy i rumiankowy receptury babci Agafii.

 
Nagietkowy scrub do twarzy wchodzi w skład serii Bania Agafii:
 
Stworzony został na bazie naturalnych składników:
 masło shea, kwiaty nagietka, olej makadamii, olej z nasion marchewki i organiczny pszczeli wosk.



Działanie:
  * scrub delikatnie oczyszcza i usuwa złuszczony naskórek
  * łagodzi podrażnienia
  * nawilża skórę
  * sprawia, ze staje się ona miękka i elastyczna

 

Scrub zawiera 100% naturalnych składników.

Składniki aktywne:
Rozdrobnione kwiaty nagietka
  * to naturalny scrub  specjalnie stworzony do delikatnego oczyszczenia suchej i wrażliwej skóry twarzy

Olej z nasion marchewki
  *
jest bogaty w witaminy A i C, znakomicie nawilża skórę 

 
Organiczny pszczeli wosk  
  * chroni skórę przed negatywnym wpływem zewnętrznego środowiska

Wskazania:
  * pielęgnacja suchej i wrażliwej skóry


Sposób użycia:
  lekkimi, masującymi ruchami nanieść na wilgotną skórę twarzy, a następnie zmyć wodą

Skład INCI: 
 Salt, Glycerin, Butyrospermum Parkii (masło shea), Cocamidopropyl Betain, Calendula Officinalis Flower (kwiaty nagietka), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamii), Daucus Carota Seed Oil (olej z nasion marchewki), Organic Cera Alba (organiczny pszczeli wosk), Tocopherol. 
 100ml  




Wygładza i zmiękcza skórę, usuwa podrażnienia. 
Efektywnie oczyszcza, zachowując naturalne PH skóry. 
Składniki wchodzące w skład scrubu sprzyjają podwyższeniu ochronnych funkcji skóry oraz przywracają zdrowy i zadbany wygląd. 
Zawiera 100% naturalnych składników. 
Nie zawiera parabenów i SLS.


Działanie:

Dla wszystkich typów cery. 
Oczyszcza, nawilża oraz chroni skórę przed negatywnym wpływem zanieczyszczeń środowiska zewnętrznego.

Sposób użycia:

Lekkimi, masującymi ruchami nanosimy na wilgotną skórę twarzy, zmywamy wodą.


Składniki aktywne:

Puder rumiankowy - naturalny scrub, delikatnie oczyszcza skórę twarzy.

Olej z nasion borówki brusznicy - zawiera flawonoidy, kwasy tłuszczowe Omega-3 i rzadką formułę witaminy E, która posiada właściwości nawilżające i tonizujące.

Organiczny biały pszczeli wosk - skutecznie chroni skórę przed odwodnieniem i negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego.

Pełny skład: 
Salt, Glycerin, Butyrospermum Parkii (maslo shea), Cocamidopropyl Betain, Chamomilla Recutita Flower Powder (puder rumiankowy), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamii), Vaccinium Vitis-ldaea Seed Oil (olej z nasion borówki brusznicy), Organic Cera Alba (organiczny pszczeli wosk), Tocopherol, Parfum.
100ml


Kosmetyki przybywają do nas w kartonikach, na których są naklejki z polskimi opisami.
Scruby znajdują się w plastikowych przeźroczystych słoiczkach, pojemniczkach zakręcanych czarnymi nakrętkami.
Mogłabym się doczepić do tego, że nie ma dodatkowego zabezpieczenia choćby sreberkiem, lub plastikową nakładką pod zakrętką, która chroniłaby przed wylewaniem produktu, no ale cóż producent tego nie przewiduje.
Jeśli chodzi o konsystencję, to rumiankowy scrub jest rzadszy, bardziej lejący, natomiast nagietkowy jest bardziej zwarty, bardziej przypomina konsystencją pastę.
Oba posiadają maleńkie delikatne solne drobinki ścierające, których nie widać, ale czuć je pod palcami.
Zapachy są bardzo ziołowe, czuć intensywnie rumianek i nagietek.
Jeśli przy zakupie miałabym się sugerować zapachem, zdecydowanie wybrałabym nagietek, dla mnie ten scrub pachnie po prostu ładnie.
Być może dlatego, że nie przepadam za zapachem rumianku częściej na mojej twarzy gości peeling nagietkowy.
Mimo to, oba produkty są fantastyczne.
Doskonale oczyszczają, nawilżają skórę twarzy.
Już po pierwszym zastosowaniu czuć jak twarz jest gładziutka i na prawdę świetnie nawilżona.
Przeważnie jest tak, że muszę po oczyszczaniu zaraz używać kremów, ponieważ skóra twarzy zaczyna nieprzyjemnie się ściągać, czego bardzo nie lubię.
Kiedy używam tych peelingów uwierzcie mi, nie mam tego uczucia i nie potrzebuję od razu pędem nakładać krem, żeby to ściąganie zniwelować.
Polecam Wam szczerze te produkty, warto je mieć w swojej kosmetyczce.
Rumiankowy scrub dostaniecie TUTAJ , w sklepie Ecoheaven.
Natomiast jeśli chodzi o nagietkowy, to widzę że na chwilę obecną nie jest dostępny, ale myślę że w najbliższym czasie znów pojawi się w sprzedaży, można zapytać właścicielkę o konkretny czas dostawy.

https://ecoheaven.pl/
 
 Znacie te produkty?
Co sądzicie o rosyjskich, naturalnych kosmetykach?

Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...