poniedziałek, 23 kwietnia 2018

SWISS IMAGE, Alpine Rose/ szampon i odżywka do włosów.

Hej!
Witajcie po pięknym i bardzo słonecznym weekendzie :)
Od dłuższego czasu większą uwagę skupiam na pielęgnacji włosów, dlatego staram się dobierać do niech odpowiednie kosmetyki. Mając jeszcze włosy ciemne, zdecydowałam się na serię z różą alpejską/Alpine Rose, duet firmy Swiss.
Jak te kosmetyki się sprawdziły i czy mnie zachwyciły, o tym dowiecie się czytając dalej.
Zapraszam :)



PRZEZNACZENIE:
Włosy przesuszone, zniszczone zabiegami chemicznymi (również kręcone)

DZIAŁANIE:
  • Głębokie nawilżenie włosów przesuszonych, zniszczonych zabiegami chemicznymi (również kręconych)
  • Ochrona i pielęgnacja skóry głowy
EFEKT:
Zdrowie i piękne włosy, perfekcyjnie nawilżone i pełne blasku

GŁÓWNE SKŁADNIKI:
  • Alpejska woda glacjalna (polodowcowa)
    • pozyskiwana jest z lodowców podczas naturalnego procesu ich topnienia
    • jest wolna od wszelkich zanieczyszczeń, dlatego uważana jest za najczystszą z wód
    • ma taką samą strukturę jak woda w naszym organizmie, dzięki czemu jest dobrze przyswajalna, skutecznie transportuje w głąb komórek wszelkie składniki odżywcze i aktywne
    • stosowana jest w kosmetykach, których celem jest nawilżanie, odświeżanie, wygładzanie i regeneracja skóry lub włosów
  • Alpine Rose – róża alpejska
    • rośnie na dużych wysokościach i słabych glebach, opracowała więc mechanizmy obronne przed odwodnieniem, atakiem wolnych rodników i czynnikami chorobotwórczymi
    • ma właściwości ochronne, nawilżające, antywirusowe, antyoksydacyjne
    • regeneruje skórę, ma działanie anti-age
  • Polycare Boost – aktywny kompleks dodający włosom blasku
ZASTOSOWANIE:
  • nanieść Szampon na mokre włosy, wetrzeć dokładnie również w skórę głowy
  • dla optymalnego efektu, po umyciu włosów Szamponem Swiss Image Alpine Rose, nanieść na włosy Odżywkę Swiss Image Alpine Rose, pozostaw na chwilę, a następnie spłucz.

 PRZEZNACZENIE:
Włosy przesuszone, zniszczone zabiegami chemicznymi (również kręcone)

DZIAŁANIE:
  • Głębokie nawilżenie włosów przesuszonych, zniszczonych zabiegami chemicznymi (również kręconych)
  • Ułatwienie rozczesywania
  • Ochrona i pielęgnacja skóry głowy
EFEKT:
Zdrowie i piękne włosy, perfekcyjnie nawilżone i pełne blasku

GŁÓWNE SKŁADNIKI:
  • Alpejska woda glacjalna (polodowcowa)
    • pozyskiwana jest z lodowców podczas naturalnego procesu ich topnienia
    • jest wolna od wszelkich zanieczyszczeń, dlatego uważana jest za najczystszą z wód
    • ma taką samą strukturę jak woda w naszym organizmie, dzięki czemu jest dobrze przyswajalna, skutecznie transportuje w głąb komórek wszelkie składniki odżywcze i aktywne
    • stosowana jest w kosmetykach, których celem jest nawilżanie, odświeżanie, wygładzanie i regeneracja skóry lub włosów
  • Alpine Rose – róża alpejska
    • rośnie na dużych wysokościach i słabych glebach, opracowała więc mechanizmy obronne przed odwodnieniem, atakiem wolnych rodników i czynnikami chorobotwórczymi
    • ma właściwości ochronne, nawilżające, antywirusowe, antyoksydacyjne
    • regeneruje skórę, ma działanie anti-age
  • Polycare Boost – aktywny kompleks dodający włosom blasku
ZASTOSOWANIE:
  • po umyciu włosów Szamponem Swiss Image Alpine Rose, nanieść odżywkę na włosy, pozostawić na chwilę, a następnie spłukać.
Standardowo zacznę od opakowań, są to stojące, miękkie tubki, o ładnej szacie graficznej. Obie są identyczne, jedynie czytając napis, możemy odróżnić która to szampon, a która to odżywka.
Tubki są miękkie, nie ma problemu z wydostaniem zarówno szamponu jak i odżywki. Te produkty mają śliczny, jasno różowo-perłowy kolor. Konsystencja również jest podobna, nawet wydaje mi się, że szampon jest bardziej gęsty od odżywki. Razem te kosmetyki świetnie się uzupełniają, szampon bardzo dobrze myje, włosy długo są świeże, nie zauważyłam żeby nadmiernie je przetłuszczał. Zapach jest cudowny, bałam się że będzie pachniał różami, ale tak nie jest, pachnie świeżo z domieszką w sumie nie wiem czego, aczkolwiek również lekko kwiatowo. Odżywka ma podobny zapach, tylko wydaje mi się że troszkę z domieszką słodyczy. Zapachy są bardzo ładne :)
Odżywka niesamowicie zmiękcza włosy. Osoby, które borykają się z nadmiernym wysuszeniem swoich włosów, szczególnie po farbowaniu, rozjaśnianiu, powinny szczególnie zainteresować się tymi kosmetykami. Moim zdaniem świetnie nawilżają wysuszone i zniszczone zabiegami fryzjerskimi włosy. Pamiętajcie, aby składniki które są zawarte w odżywce lepiej się wchłaniały we włosy, warto najpierw nadmiar wody odcisnąć ręcznikiem i dopiero wtedy aplikować odżywkę w podsuszone włosy.
Jak dla mnie, jest to moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Swiss Image , ale zaliczam je do bardzo udanych i godnych polecenia.
Znacie te kosmetyki?
Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

16 komentarzy:

  1. Ciekawe produkty do włosów:) marki niestety nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze wysuszam ręcznikiem włosy a dopiero później nakładam odżywkę/ maskę aby nie ściekała. chętnie poznam te produkty

    OdpowiedzUsuń
  3. mam tę samą serię i bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar poznać kosmetyki tej marki, bo jeszcze nie miałam okazji ich używać. Najwazniejsze że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam już dwa zestawy kosmetyków tej marki i byłam nimi oczarowana. Ten też wygląda bardzo zachęcająco, myślę, że to będzie mój kolejny test. Znowu pokusiłaś włosomaniaczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejne produkty z firmy, której wcześniej nie miałam okazji poznać ;) Ja teraz chcę się skusić na zestaw z Natura Siberica, bo miałam odżywkę jedną i super mi się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych kosmetyków, ale mam co do nich mieszane uczucia. Najpierw pojawiało się sporo pozytywów, potem negatywów. Chyba muszę sobie wyrobić własne zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam produkty z innej serii, ale były przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nialam inna wersje i bardzo mi sie podobala.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po raz pierwszy słyszę o tej serii, podoba mi się szata graficzna tych opakowań ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam rozjasniane wlosy wiec mysle ze sie skusze na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie, ze sie sprawdzają, alpejska róża kusi

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam je i fajnie się sprawdzały. Tzn. inna seria.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresowałaś mnie tym zestawem. Nie miałam jeszcze produktów tej firmy, a bardzo lubię testować różne nowości na swoich włosach. Muszę wypróbować, koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Patrzyłam na ten szampon i sie mocno zastanawiałam nad nim i chyba skorzystam ;).

    OdpowiedzUsuń