piątek, 13 lipca 2018

Pierścionek zaręczynowy z diamentem, marzenie każdej z nas.

W dzisiejszych czasach oświadczyny przebiegają według bardzo różnych scenariuszy. Im bardziej  mamy oryginalny i niepowtarzalny na nie pomysł, który zaskoczy wybrankę serca, to jeden jedyny element tego ceremoniału pozostaje wciąż niezmienny.
Na pewno najważniejszą chwilą oświadczyn jest wręczenie kobiecie pierścionka zaręczynowego. To właśnie wówczas pada pytanie, czy ukochana zgodzi się na ślub z mężczyzną. Bez względu na to, w jak niezwykłych okolicznościach mężczyzna zadaje to pytanie, najcenniejszą pamiątką tej chwili pozostaje zawsze pierścionek zaręczynowy, najczęściej wysadzany diamentem. Pierścionek zaręczynowy z diamentem to chyba marzenie każdej z nas, która nie chciałaby go dostać? To dowód czystego i szczerego uczucia, a jednocześnie luksusowy podarunek, godzien ukochanej kobiety. Na uwagę zasługują również pierścionki z rubinami, szafirami, topazami czy też brylantami. Te kamienie także bardzo często pojawiają się w pierścionkach zaręczynowych.

 W najprostszej i najczęściej spotykanej wersji pierścionki zaręczynowe mają postać minimalistycznej, złotej obrączki z jednym niewielkim diamentem. Mogą być wykonane zarówno w odcieniu klasycznego złota, różowego jak i białego. Projektanci prześcigają się jednak w takim ich wzbogacaniu i urozmaicaniu, by od pierwszej chwili wzbudziły u obdarowanej osoby ogromny zachwyt. 


Złote pierścionki zaręczynowe są także znakiem statusu społecznego narzeczonych a niektóre z nich, na przykład te wręczane w rodzinach królewskich, czy wśród celebrytów i gwiazd telewizyjnych, doczekały się komentarzy w mediach na całym świecie, a tysiące kobiet marzyły, by otrzymać taki właśnie podarunek na własne zaręczyny. Pierścionki zaręczynowe są jak dzieła sztuki, niepowtarzalne, oryginalne, nietuzinkowe jak uczucia, których są wyrazem.

O jakich pierścionkach zaręczynowych marzycie/łyście? Czy są to bogato zdobione, duże i szykowne pierścionki, czy raczej stawiacie na te delikatne i minimalistyczne?
Jak wyglądały Wasze oświadczyny?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

24 komentarze:

  1. Mój zaręczynowy pierścionek jest z diamentami , trzeci z Twojego posta przydałby mi się do kolekcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Everything looks so wonderful!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co jak co, ale w pierścionkach nie lubię jednego, wystającego, diamentu na środku.
    Nie wiem jaki jest mój wymarzony pierścionek zaręczynowy :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja czekam na taki pierścionek od blisko 10 lat :) piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój jest delikatny, taki jak sobie wymarzyłam <3 A zaręczyny były idealne, przy zachodzie słońca w Bułgarii <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie chciałam diamentów i pierścionka bo nie lubię nosić takich rzeczy - jednak dostałam - drobny i subtelny który skradł mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już dostałam i właśnie taki jaki mi się marzył :) Delikatny, z niewielkim oczkiem pasujący do mojego charakteru :)Także mój męzczyzna się postarał i trafił w 100 % :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze marzyłam o pierścionku, który poza głównym oczkiem, będzie miał też wysadzaną diamencikami obrączkę do pewnego momentu. I taki pierścionek dostałam <3 Mimo, że jest tak bogato zdobiony, bo główny punkt też jest wysadzany diamentami, to nie jest przesadzony, a wygląda elegancko i z klasą. Na co dzień nie noszę biżuterii w nadmiarze, dlatego takie pierścionkowe szaleństwo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaręczyny to ważne życiowe wydarzenie. Pierścionek jest ich symbolem, bez wątpienia. Ja mam swój wymarzony, który nawet sama delikatnie podpowiedziałam mojemu wtedy jeszcze chłopakowi. Jest w nim diamencik i dodatkowo cyrkonie rozłożone po bokach takiej jakby rozetki. Nie tak dawno jego miejsce zajęła obrączka, a sam pierścionek przełożyłam na drugą rękę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uff... od zawsze wiedziałam, że jestem wyjątkowa a nie 'każda' :D Mi się akurat te propozycje nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam że nie chciałam takiego z wielkim diamentem, a raczej skromniejszy, ale o niebanalnym kształcie. I taki otrzymałam:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zdecydowanie wolałabym mieć malutki pierścionek. Nie chciała bym wielkiego kamienia. I nie musi to być też diament, to tylko symbol i moim zdaniem nie musi on kosztować majątku. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie marzenie ;) podoba mi sie zlota wersja z serduszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój pierścionek zaręczynowy to połączenie żółtego złota z białym i diamenty. Nie jest minimalistyczny, ale nie jest też rzucający się od razu w oczy. Lubię go ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jeszcze pierścionka zaręczynowego nie mam ;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  17. ładny, u mnie raczej nie było jakiegoś opcjonalnego marzenia w tej kwestii

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow there is nothing as lovely as luxury and femine rings.
    These are so perfect, thank you for sharing.

    take a look at my BLOG and my INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm ja w sumie nie mam wymarzonego. Podobają mi się takie delikatne jak pierwszy, na pewno jednak wiem że nie chciałbym takiego wielkjego ani w żadnym kształcie serca kwiatki itp 😁

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie liczy się gest może mieć diamenty ale nie musi być ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam średniej wielkości pierścionek zaręczynowe. Wybrałam dwa, a później mąż wybrał jeden i trafił w ten ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam swój wymarzony chociaż na razie się nie zapowiada :D delikatny pierścionek z białego złota z niebieskim kamieniem :) Jestem daleka raczej od "przepychu". Piękne pierścionki!

    OdpowiedzUsuń