środa, 19 grudnia 2018

NOWOŚĆ/Love Nature - krem do rąk i twarzy z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym.

Hej!
Witajcie Kochani :)
Mimo, że astrologiczna zima tak naprawdę jeszcze się nie zaczęła, to od dłuższego czasu pogoda nas nie rozpieszcza, jest zimno, termometry często wskazują temperaturę poniżej zera. Nie wiem jak Wy, ale ja jak tylko kończy się lato i zaczyna być chłodniej, lubię sięgać po kosmetyki, które są ochronne i zabezpieczają moją skórę przed wiatrem, mrozem, czy śniegiem. Chciałabym Wam dzisiaj pokazać dwa kosmetyki, które właśnie są odpowiednie na taką pogodę. Love Nature Face Cold Cream i Love Nature Hand Cold Cream z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym -  obecnie są nowością na rynku.
Zapraszam na post.


Dzisiejszy post będzie mini recenzją, a raczej chcę się z Wami podzielić moimi pierwszymi wrażeniami po kilkukrotnym użyciu tych kosmetyków. Mam nadzieję, że większość z Was lubi czytać o tym jakie są pierwsze odczucia po otwarciu kosmetyku, ja na pewno lubię i często sugeruję się takimi opiniami, przy wyborze kosmetyków, które właśnie zamierzam kupić. Dlatego myślę, że z chęcią przeczytacie ten post :)

  "Bogaty krem do twarzy, który chroni skórę w trudnych warunkach, np. zimą. Zawiera naturalny olejek migdałowy i wosk pszczeli. Błyskawicznie przywraca uczucie komfortu, a także odżywia i nawilża suchą skórę. Odpowiedni dla każdego typu cery. Testowany dermatologicznie."

Pierwszym kremem, który otwarłam, był krem do twarzy Face Cold Cream. Po odkręceniu nakrętki zaskoczyła mnie konsystencja tego kremu, ponieważ po ochronnym kremie spodziewałam się tłustej i gęstej masy, a tutaj owszem jest ona gęsta, ale jakby delikatna i nie jest tłusta. Na twarzy pozostawia film, czuję że twarz jest odpowiednio nawilżona i ten film sprawia, że jestem pewna jego ochrony przed zimnem. Jest lekki, przyjemny i szybko się wchłania. Idealnie spisuje się pod makijażem. Co więcej, powiem Wam, że zawsze unikałam kosmetyków z miodem, wydawało mi się, że nie lubię tego zapachu w kosmetykach, ale w tym wypadku jestem oczarowana jego zapachem, jest cudny, bardziej wyczuwam zapach migdałów - rewelacja :)

"Odżywczy, bogaty krem do rąk, stworzony do pielęgnacji suchych, szorstkich dłoni oraz ochrony skóry przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak zimno. Zawiera składniki pielęgnujące i nawilżające - olejek migdałowy i wosk pszczeli. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Błyskawicznie przynosi uczucie komfortu. Testowany dermatologicznie."

Drugim kremem jest krem do rąk Love Nature Hand Cold Cream. Jest to ta sama wersja zarówno zapachowa jak i ochronna, tylko że przeznaczona do rąk. Jak widać na zdjęciach, krem również wydaje się być gęsty, zwija się w ślimaczka i nie rozpływa. Mimo tej gęstości, na dłoniach rozprowadza się leciutko i szybko wchłania. Nie rozmazuje i nie zostawia smug. Od razu możemy przejść do codziennych czynności, mimo że jest to krem ochronny, nie zostawia tłustej powłoki na skórze. 
Moje pierwsze odczucia podczas kilku użyć tych kosmetyków są mega pozytywne i wierzę, że moje zdanie na ich temat się nie zmieni, a jeśli tak się stanie, to zedytuję ten post i Wam o tym napiszę.

 Bardzo się cieszę, że moja konsultantka agnieszkakowal.pl poleciła mi te produkty, teraz moja twarz i dłonie mają odpowiednią ochronę, której potrzebowałam. Dziękuję :)

A jak jest u Was, używacie kremów które przeznaczone są specjalnie na zimę?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

30 komentarzy:

  1. u mnie kremy do rąk są bardzo ważne stosuje je kilka razy dziennie

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że szybko się wchłaniają, uwielbiam kosmetyki z olejem migdałowym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie kosmetyki z woskiem pszczelim. Tych nie znam, ale krem do rąk z chęcią bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona Twoimi zdjęciami. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że jesteś zadowolona z tych produktów :) Może i mi się je uda wypróbować wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne są te kremy. Fajnie ze się prawdzaja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam te kremy i jestem bardzo zadowolona z ich błyskawicznej wchłanialności - to bardzo ważne dla mnie. Zapach również mnie urzekł, mimo, że do tej pory unikałam kosmetyków z miodem właśnie przez aromat.

    OdpowiedzUsuń
  8. krem do rąk chętnie poznałabym bliżej, u mnie też jest mroźno, śnieg leży ale nie pada, fajna pogoda

    OdpowiedzUsuń
  9. Zimą staram się nie zapominać o kremie do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię produkty z miodem, świetnie się u mnie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie nigdy nie pomyślałam o tym aby kupować kremy specjalnie dedykowane na zimę ale...to ma sens!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z serii Love Nature znam tylko tonik z olejkiem z drzewa herbacianego. Akurat go dzisiaj opisywałam na blogu. Chętnie poznałabym krem do twarzy, bo potrzebuję czegoś ochronnego na zimę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze to mnie sprzedałaś te kosmetyki samymi zdjęciami - serio :D Tak ładne, że mogłabym je od razu zamówić bez czytania recenzji :D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki z miodem uwielbiam. Szkoda, że ciągle zapominam o kremie do rąk 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. kremów do rąk nigdy dość, więc i po ten chętnie sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja skora uwielbia takie skladniki wiec sprawdzilyby sie i u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam te produkty, są bardzo dobrze i cudownie pachną. Świetnie się sprawdzają zwłaszcza zimą

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia<3
    Ja całe wieki nie miałam nic z Oriflame!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiele osób poleca serię Love Nature z Oriflame – muszę wypróbować te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zima taka ochrona jest dla mnie bardzo ważna. Właśnie tez czekam na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W zimie staram się sięgać po kosmetyki, które dostarczą mojej skórze nie tylko odpowiedniej dawki nawilżenia i regeneracji, ale również zapewnią jej ochronę. Te kosmetyki zapowiadają się bardzo ciekawie i muszą pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny post! Nie znałam tej marki, ale sięgam po kosmetyki zwykle z apteki - mam problemy ze skórą, bo jest niestety bardzo wrażliwa na wszelkie draśnięcia. Mleczko wydaje się być jednak kuszące, musiałabym najpierw sprawdzić recenzję osoby, która też ma tak wrażliwą jak ja. Aczkolwiek zdjęcia są bardzo ładne tych produktów z Ori ;-)
    Pozdrawiam!
    Zoio Moda - Blog

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak zimą więcej używam kremu do rąk i wybieram takie porządnie natłuszczające

    OdpowiedzUsuń
  24. do twarzy bym nie ryzykowała, ale do dłoni jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  25. Zimowe kremy muszą mocno natłuszczać i regenerować skórę dłoni, która teraz robi się sucha i podatna na podrażnienia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam kosmetyki, których jednym ze składników jest miód. Obecnie pielęgnacja skóry dłoni, jak i twarzy jest bardzo istotna. Mróz i gwałtowne zmiany temperatur nie są dobre dla skóry.Koniecznie muszę zamówić cały ten zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  27. Prezentują sie bardzo fjanie, do rąk chętnie bym uzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kocham produkty z miodem, więc na pewno by mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Produkty z dodatkiem miodu to zdecydowanie coś dla mnie w pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  30. Kocham takie produkty na bazie miodu, a te na pewno by mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń