środa, 3 lipca 2019

"KALENDARZ Z DZIEWUCHAMI" Ada Johnson - Wydawnictwo Zysk I S-ka.

 "Pełna humoru opowieść o babskiej przyjaźni i cieple domowego ogniska
Ada mogłaby śmiało nazwać siebie szczęściarą. Z kilku powodów. Pierwszy: świeżo poślubiony angielski małżonek zwany Rośkiem, zakochany w niej na zabój. Powód drugi: para domowych małolatów i rudy terierek Spajkuś, bez których nie wyobraża sobie życia. I wreszcie powód trzeci: Dziewuchy – czyli barwne grono najbliższych jej kobiet. Chociaż na co dzień przyjaciółki mieszkają w czterech różnych krajach, to kontaktują się regularnie, wykorzystując wszystkie zdobycze technologiczne. W dniu ślubu w ręce Ady wpada koperta od tajemniczego nadawcy, który podpisuje się inicjałami „A.M.” i zwraca się do niej „Adrienne”. Treść wiadomości również nie jest jasna. Ada nie skupia się na tym przesadnie, bo ma na głowie cały dom, prawie zawsze pełen ludzi. Jednak w ciągu następnych kilku miesięcy przychodzą kolejne listy, wzbudzając spore zaciekawienie Ady i jej Dziewuch. Akcja zaczyna nabierać tempa…"


 "Kalendarz z Dziewuchami" jest debiutem autorki Ady Johanson. Moim zdaniem jest on całkiem udany. W oczy rzuca się bardzo ciepła okładka książki i ciekawy, zachęcający opis, który aż się prosi o jej przeczytanie. Bo któż z nas nie lubi tajemnic, listów i adoratorów?
Jest to książka typowo kobieca i szczególnie skierowana dla kobiet. Autorka mocno rozwinęła tutaj siłę i wartość przyjaźni, czy więzi rodzinnych, które są lub powinny być w naszym życiu najważniejsze. 
Ada, czyli główna bohaterka ma grono swoich wieloletnich przyjaciółek, które się wspólnie wspierają w każdym momencie kiedy przeżywają swoje wzloty i upadki. Wszystkie mogą na siebie liczyć, nie ważne są kilometry które je dzielą od siebie - bo każda z nich mieszka w innym kraju.
Na pewno pokochacie Adę i jej szalone przyjaciółki. To postacie bardzo prawdziwe oraz wyraziste, które posiadają wady i zalety, jak każda z nas. Poza tym myślę, że z Adą niejedna z nas się utożsami, ja sama znalazłam wiele wspólnego z tą wspaniałą, bardzo naturalną, bez zbędnych przerysowań 40 letnią kobietą.
„Kalendarze z Dziewuchami” to ciepła, optymistyczna, z odrobiną humoru powieść, w której autorka opisuje nasze kobiece słabości i uświadamia nam, co w życiu najbardziej się liczy i co jest tak naprawdę ważne. 
W książce pojawia się jeszcze tajemniczy wątek, jest nim adorator,  który śle jej tajemnicze kartki, pod którymi podpisuje się tylko inicjałami A.M....czy ona zna tego cichego wielbiciela? Kto nim jest, czy to ktoś z kręgu jej znajomych? A może to ktoś całkiem jej obcy i nie znany? Po co śle jej te kartki? Jest jeszcze tajemniczy obraz, który jej ofiaruje.... kogo portret przedstawia?
Odpowiedzi na te pytania i rozwikłanie tej tajemnicy zostawiam Wam, koniecznie musicie przeczytać tę książkę.
 Jestem przekonana, że Ada i jej Dziewuchy  dostarczą Wam wielu pozytywnych emocji  podczas czytania tej książki.
 
Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.
 
 https://sklep.zysk.com.pl/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

19 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie sięgnę po tą pozycje! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa propozycja na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym przeczytała tę ksiażke a tytuł ma super

    OdpowiedzUsuń
  4. przypomniał mi się zabawny film DZIEWCZYNY Z KALENDARZA , myślę, że w tej książce jest podobny humor

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią przeczytam tą książkę; skoro fabuła dostarcza tak wielu pozytywnych emocji :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. CZyli propozycja dla kobiet, taka sam raz na wieczór z książką.

    OdpowiedzUsuń
  7. coś czuje że polubiłabym się z tą książka
    właśnie takie lubie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio czytam bardzo dużo "babskich" książek żeby się zrelaksować. Chętnie poznam tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie typowe kobiece treści książek czyta mi się najbardziej, są szybkie do "pochłonięcia"

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie kobiece historię, książka idealna na lato

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka jest idealna do poduszki. Coś dla mnie. Po ciężkim dniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo iż taka "babska literatura" to nie bardzo moja bajka to jednak czasami lubie sięgnąć po taką lekką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealna książka do poczytania latem w cieniu drzew. Dopisuję na listę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na wakacje właśnie taka książka będzie idealna.

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi super, warto ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie książki. Są idealne na wakacyjne popołudnia. Nie dość, ze są ciekawe i wciągające, to jeszcze poprawiają humor.

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapowiada sie fajnie:) lekka i przyjemna

    OdpowiedzUsuń